Kolejna zwiększona liczba ataków na sprzedających na popularnej platformie. Uwaga użytkownicy OLX – po dwóch minutach od wystawienia ogłoszenia na portalu możesz otrzymać następującą wiadomość…
Twój przedmiot został sprzedany! Potwierdz sprzedaż i odbierz pieniądze: https://is.gd/luwbOM.
Czyatj też: Oszuści podszywają się pod Ministerstwo Zdrowia. Fałszywe e-recepty
Równocześnie warto zauważyć, że taka wiadomość pojawia się w realnym wątku OLX – jeśli taki w telefonie już macie. Złodzieje idealnie podrabiają nazwę, dlatego… Fałszywe SMSu wątkują się ofiarom pod tymi realnymi. Tymi, które faktycznie pochodzą od realnego OLX. A co ważniejsze – tymi, które nie oszukały.
Efektem jest realne przekonanie ofiar, że to faktycznie OLX wysłał tego SMSa. Nie jest to jednak prawda. Sami internetowi złodzieje zwyczajnie korzystają ze specjalnych bramek, w efekcie których… Każdy może wysłać SMSa z dowolnego numeru albo nazwy.
Czytaj też: Uważaj na reklamy w przeglądarkach

Uwaga użytkownicy OLX! Co jednak stanie się po kliknięciu?
Okazuje się, że jeśli klikniesz w taki link wylądujesz na stronie, która przedstawia fałszywą instrukcję tego, jak odebrać pieniądze za sprzedany przedmiot. Jeśli z kolei postanowisz postępować kolejnymi krokami – zwyczajnie zostaniesz okradziony. A tego przecież nie chcesz, prawda?
Czytaj też: Uwaga na oszustwa: senior zostawił pieniądze w reklamówce
Równocześnie pojawiają się także inne warianty tego ataku. Obserwujemy też komunikację z ofiarą zaczynają od SMSów wysyłanych z nazw firm kurierskich. Na przykład DPD czy Inpost.
Jeśli już to wiesz – daj znać wszystkim bliskim, by zrozumieli, że zarówno numery telefonów połączeń przychodzących, jak i nadawców SMSów można podrobić. Nigdy nie można wierzyć więc w podpisy wyświetlane na smartfonach. Nawet jeśli wcześniejsze wiadomości były realne i pochodziły – potencjalnie – z tego samego numeru.
Czytaj też: HookBot podszywa się pod dziesiątki aplikacji – KNF ostrzega