Sierpień 2026 roku przyniósł największy w historii Polski wyciek danych medycznych. W wyniku przełamania zabezpieczeń w infrastrukturze firmy MyDr – dostawcy oprogramowania dla około 12 tysięcy placówek medycznych – w ręce cyberprzestępców trafiła baza danych o rozmiarze ponad 2,5 terabajta. Naruszenie objęło aż 19 milionów unikalnych numerów PESEL oraz powiązane z nimi wrażliwe dokumenty medyczne.
Anatomia wycieku i zakres przejętych informacji
Firma MyDr stanowi kluczowe zaplecze informatyczne dla tysięcy gabinetów lekarskich, stomatologicznych i prywatnych klinik. Przestępcy nie musieli atakować każdego gabinetu z osobna – wystarczyło uderzenie w centralnego dostawcę. W wyciekniętej bazie znalazły się pełne zestawy danych:
- Dane osobowe: imiona, nazwiska, daty urodzenia oraz numery PESEL.
- Dane kontaktowe: numery telefonów, adresy e-mail i przypisane rejonizacje.
- Dokumentacja medyczna: historia wizyt, notatki lekarskie, wystawione e-recepty oraz wykaz przyjmowanych leków.
Chociaż państwowy system e-zdrowia pozostał nienaruszony, skala wycieku u prywatnego dostawcy czyni ten incydent krytycznym dla bezpieczeństwa obywateli.
Dlaczego dane medyczne są szczególnie niebezpieczne?
W przeciwieństwie do haseł czy numerów kart płatniczych, danych biograficznych i historii leczenia nie da się zmienić ani zastąpić nowymi. Dostęp do historii chorób daje przestępcom potężne narzędzie socjotechniczne:
- Phishing celowany: Oszuści mogą wysyłać wiadomości podszywające się pod konkretną przychodnię, informując o rzekomych zaległościach w płatnościach za wizytę lub receptę.
- Wymuszenia i szantaż: Informacje o stanie zdrowia dotyczą najbardziej prywatnej sfery życia, co stwarza ryzyko szantażu wobec pacjentów.
- Kradzież tożsamości: Wykorzystanie zestawu danych osobowych wraz z numerem PESEL do prób zaciągania pożyczek lub zakładania fikcyjnych kont bankowych.
Krok po kroku: Jak natychmiast zabezpieczyć swoje finanse i tożsamość
Każda osoba, która w ostatnich latach korzystała z prywatnych gabinetów lekarskich, powinna podjąć natychmiastowe działania zaradcze.
1. Zastrzeż numer PESEL To absolutny fundament ochrony przed wyłudzeniami finansowymi.
- Otwórz aplikację mObywatel w telefonie i przejdź do sekcji usług.
- Wybierz opcję zastrzeżenia numeru PESEL i zatwierdź wybór.
- Alternatywnie możesz wykonać tę operację przez portal rządowy lub osobiście w urzędzie gminy. Zastrzeżenie działa natychmiastowo.
2. Wdrożenie zasady ograniczonego zaufania
- Nie klikaj w żadne linki w wiadomościach SMS informujących o e-receptach, dopłatach do leków czy anulowanych wizytach.
- Jeśli dzwoni osoba podająca się za pracownika rejestracji lub apteki, rozłącz się i samodzielnie zadzwoń na oficjalny numer placówki.
- Włącz dwuskładnikowe uwierzytelnianie (2FA) w poczcie e-mail oraz bankowości internetowej.
3. Monitorowanie prób wyłudzeń
- Aktywuj alerty w instytucjach weryfikujących zapytania kredytowe, aby otrzymać natychmiastowe powiadomienie SMS w przypadku próby użycia Twojego numeru PESEL przez bank lub firmę pożyczkową.
- Zgłaszaj wszelkie podejrzane wiadomości do zespołu reagowania na incydenty komputerowe.


