Fałszywe SMSy od PGE trwają. Precedens wciąż ma miejsce. Oszust straszy odłączeniem prądu w efekcie zaległości, którą, rzecz jasna, można uregulować. I to jednym kliknięciem w link w wiadomości…

Fałszywe SMSy od PGE

SMSy jak grzyby po deszczu…

SMSy dostajemy z bardzo wielu numerów i kierują pod różne linki przekierowywane przez domenę cli.co. Jeśli ktoś wejdzie z kolei pod wskazany w SMSie link – zobaczy idealnie przygotowaną stronę serwisu PGE.

Fałszywe SMSy od PGE trwają. Precedens wciąż ma miejsce. Oszust straszy odłączeniem prądu w efekcie zaległości, którą, rzecz jasna, można uregulować.

Później z kolei ta przekieruje na fałszywą bramkę płatności.. Na tej, w zależności od banku – zrealizuje się nieco inne scenariusz ataku. Od kradzieży przez BLIK, a do próby pozyskania danych do podpięcia dodatkowej aplikacji mobilnej do rachunku ofiary.

Fałszywe SMSy od PGE – czy to się kiedyś skończy?

Co więcej, to już kolejna fala ataku pt. fałszywe SMSy od PGE. O pierwszej z nich informowaliśmy już w okolicach 22 kwietnia. Przez miesiąc, co jakiś czas, oszuści konsekwentnie realizowali kolejne SMSy.  I, jak widać, jak na razie, nie zamierzają na tym poprzestać… Mimo, że przecież wszyscy doskonale już wiemy z czym to się je…

Wciąż niestety, bardzo wielu z nas, klientów, nabiera się na ów precedens, chociaż ten jest już roztrąbiony po całym internecie.

Co będzie dalej? Najpewniej – stary kotlet będzie ogrzewany do znudzenia… Dlatego też zwracamy się do Was z prośbą – ostrzegajcie bliskich, przede wszystkim tych, nieco starszej daty. 

Czytaj też: NBP i giełda kryptowalut – tak wygląda oszustwo!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *